Słowa Konstantej
Musiały ją nieźle palić mięśnie. He, he!
Pora zacząć trenować.
Skaczą jak popcorn!
Rozstawię to wszystko w try miga.
Musiały ją nieźle palić mięśnie. He, he!
Czas rozkręcić ten interes! Znaczy się, kołowrotek.
Dawaj, gazu!
Ruszamy!
Musiały ją nieźle palić mięśnie. He, he!
Do pracy, w podskokach!
Nie poddawaj się!
Czas na trening!
Kontrola w punkt! He, he!
Czas wyznaczyć trasę dla naszych małych zawodników.
Hm. To nie zadziała.
Pamiętaj, o co walczysz!
Juuhuuu! Co za wyścig!
Ha! Dobrze ci poszło, , ale następna wygrana będzie moja.
Gdzie by umieścić linię mety...
Od czegoś trzeba zacząć.
Czas przygotować wyścig!
Ajć, to nie było zgodne z procedurami.
Jest nad czym pracować.
Chyba mamy do czynienia z prawdziwym zwycięzcą!
No dobrze, zobaczmy, z kim mamy do czynienia.
Czas sprawdzić, czy ta myszomarchew się do czegokolwiek nadaje.
Jakieś nasiona.
Ciekawe, co z nich wyrośnie!
Strasznie wyszukane jak na coś, co przez większość czasu jest pod wodą.
Ktoś musi złożyć tę kotwicę. Na przykład ja.
Chyba można się było tego spodziewać.
Chcesz przekąsić trochę węgla?
Pokaż, co masz!
Zawsze przyda się więcej rąk do wiosłowania. Mogą też być pazury!
Dobrze, że mam świetne wyczucie kierunku.
Ten ster sam się nie złoży.
Ojej, jakie to urocze.
W sam raz do szarżowania prosto do walki.
Spalone na wiór!
Chcesz coś dobrego, tak?
Nieźle się targuje.
Pozwala poruszać się z prędkością konia z dwiema nogami.
W sam raz do turniejów... jeśli lubisz coś takiego.
To ci dopiero uczta!
Lepiej nakarmić tym świnie.
Coś do przegryzienia.
Trochę mało wyszukana jak na mój gust, ale spełnia swoje zadanie.
Gdy nie świeci, nie ma na czym oka zawiesić.
Trzeba znaleźć na to dobre miejsce.
Trochę mało wyszukana jak na mój gust, ale spełnia swoje zadanie.