Słowa Konstantej
Lepiej walczyć niż dawać prezenty!
Wolę walkę niźli drzemkę!
Wolfgang woli walczyć niż spać.
Za jasno na spanie.
W jaskini straszno.
Wolfgang robi sjesty po jedzeniu.
Wolfgang zawsze powtarza, że się nie śpi z pustym brzuchem.
Wolfgangowi nie uda się otworzyć go na szczycie włochatej krowy!
Wolfgang ma zasady. Noc to nie pora na sjestę.
Wolfgang jest spięty. Zbyt spięty, żeby odpocząć.
O nie! Dyniak Wolfganga!
WOLFGANG POTĘŻNY!
Wolfgang nie czuje się najlepiej.
Wolfgang nie może spać przy tak jasnym świetle!
Za ciepło na spanie.
Eech, Wolfgang później się tym zajmie...
Łatwe jak podnoszenie ciężarów.
To była przymiarka! Teraz Wolfgang spróbuje na serio!
Chyba nie będzie ryby na obiad.
Wolfgang może poczekać!
Wolfgang może poczekać jeszcze trochę.
Wolfgang zaczyna się nudzić.
Wolfgang chciałby, żeby rybka złapała haczyk.
Rybka była zbyt potężna jak na tę słabą linkę.
Wolfgang musi szybciej nawijać!
Wolfgang nie lubi strasznego cienia!
Ha, źle! Wolfganga to bawi!
Mała norka trzymała całą łódkę w kupie?
Mała łódka nie lubi głębokiej wody. Rozpada się!
Czym Wolfgang zasłużył?
Drzewa! Są! SILNE!
Pff! Roślinka strasznie śmierdzi!
Ktoś robi muzykę?
Przekonamy się, co wyrośnie z tych malutkich nasionek.
Nauka o roślinach jest prosta! Trzeba mieć tylko odpowiednią czapkę!
Uuu, przez ten tunel czasu Wolfgangowi kręci się w głowie...
Otchłań czeka na Wolfganga!
Ziemia trzęsie. Wolfgang nie lubi trzęsącej ziemi.
Wolfgang w złym miejscu.
Co to za kopanie? To, co kopie – złe.
Dziwny królik!
Wolfgang!
Wolfgang słyszy, że coś delikatnie kopie.
Bestię chroni potężna bańka!
Dużo informacji.
Dziękuję! To miłe!
Idź! Wdaj się w wiele walk!
No, na nóżki!
Wolfgang jest w towarzystwie królewskiej rodziny!
Wasza Mocarność!