Słowa Konstantej
Całkowicie porąbane.
Drewno z morza.
Mięso z nogi, żeby nogi były silniejsze.
Jedzenie z kości to dobre jedzenie.
Robi pyszne owoce dla Wolfganga.
Jest zmarznięta i samotna.
Zimny. Soczysty.
Jest zmarznięta i samotna.
Jest zmarznięta i samotna.
Miękka i milusia roślina.
Jest zmarznięta i samotna.
Nie będzie Wolfganga gryźć w paluszki.
Ha! Wolfgang podniósłby głazy dwa razy większe!
Lodowate jak… lód.
Wzmocnij mięśnie!
Podnoś ciężary! Podnoś ciężary, aby być silnym!
Dobra rozgrzewka dla Wolfganga!
Wolfgang będzie najsilniejszy!
Pali się, jak serce Wolfganga!
Śmierdzący kolczasty owoc.
Gorący śmierdzący kolczasty owoc.
Duży i kolczasty owoc.
Nasiona do rośnięcia.
Wolfgang zostawi to komuś innemu do zjedzenia.
Owad z krzaczastą brodą.
Przytulny dom dla ciem.
Wyglądałbym w tym jak króliczek!
Węgorza trzeba ugotować!
Węgorz ugotowany.
To nie pies!
Powinno być mięso!
Wolfgang trochę boi się zrywać tego oberżyna...
Nasiona do rośnięcia.
Mała duchowa dziewczynka ma wspomagacze.
Mała podpalaczka umie robić ogień.
Spaliło się.
Marny stolik nie utrzyma Wolfganga.
Wolfgang nie lubi ciemności.
Małe kwiatki, słabe, ale ładne.
Nie odchodź, małe światełko.
Małe kwiatki są słabsze niż normalnie.
Popsute.
Teraz jest mały i popsuty.
Ha! Bez szans!
Witaj, drzewko!
Popsute.
Teraz jest mały i popsuty.
Ha! Bez szans!
Rozchmurz się, drzewko!
Zawsze patrzy w górę.