Słowa Konstantej
Światełka!
Kieszeń mi się świeci!
Hau, hau!
Niedobre i piekące.
Wolfgang lubi delikatny zapach.
Wolfgang nie chce pisać tym piórem!
Ciemność nadchodzi!
Żegnajcie, ciemności!
Za dużo ognia!
Ogień nie dość ciepły.
Ogień dobry!
Ojej. Wyłączyło się.
Kijek, co robi ogień. Ostrożnie, Wolfgang.
Jesteś głodna, maszynko?
Maszynka wie, że Wolfgang jest silniejszy.
Potrafię rzucać dalej.
Nie wiesz, nie wiesz, co ci powie.
Złapię mnóstwo pysznych rybek!
Do wyciągania rybek ze stawu.
Kupa śmierdzącego białka.
Mięso z wody też wzmacnia Wolfganga.
Dobre źródło rybiego białka.
Rybny kawałek do jedzenia.
Teraz wygląda lepiej.
Dobre źródło rybiego białka.
Ha, ha! Śmieszna nazwa.
Wolfgang ma nadzieję, że nie będą za ostre.
Nowy domek dla rybek. Od teraz.
Mięso z wody też wzmacnia Wolfganga.
Kamień, ale jakiś taki ostry.
Jakie to smutne.
Czuwa nad Wolfgangiem.
Wolfgang ma świecącą tajemnicę!
Wolfgang świetny pływak, ale lepiej mieć.
Bardzo ładny kwiatek.
Wolfgang próbował ją zgnieść, ale go ukłuła.
Śliczny!
Szpinak to to nie jest, ale może zadziała!
Świetlna roślina.
Jasna roślina ciemnieje.
To nie ziemniak.
Smutny kwiatek.
Ładny kwiatek nie żyje.
Wolfgang lubi delikatny zapach.
Do ochrony głowy!
Śliczne małe kwiatki.
Wolfgang lubi delikatny zapach.
Kto robi eleganckie stroje dla krów?
Mała kostka!
Wygląda dobrze! Potężnie!