Słowa Konstantej
Eee... Może go jednak rozwalimy.
Chyba jeszcze nie jest skończony.
W sam raz na męski podwieczorek.
Pomocny robak, ale i tak straszny.
W Wolfganga kraju to przysmak.
Hej, żabciu!
Śpi.
Od jedzenia Wolfgang będzie bardzo silny!
Kanapka z pysznymi girkami.
W moim kraju są przysmakiem!
Smakuje jak kurczak.
Słodkie, ale oślizgłe.
Zimniutki i pyszniutki! WOLFGANG CHCE WIĘCEJ!
Mały, roślinny pełzacz!
Roślinny pełzacz pachnie dziś przepysznie.
Wolfgang nie będzie przeszkadzał.
Wolfgang nie lubi robali!
Dziwne rzeczy przyciągają pomocne, paskudne muchy.
Pucharek tycich owoców.
Zaraz się rozpadnie.
Gorąca siekiera parzy Wolfganga!
Wystygło.
Bardzo ciepło i milutko Wolfgangowi.
Zaraz się rozpadnie.
Gorący młotek parzy Wolfganga!
Wystygło.
Bardzo ciepło i milutko Wolfgangowi.
Zaraz się rozpadnie.
Gorący kilof parzy Wolfganga!
Wystygło.
Bardzo ciepło i milutko Wolfgangowi.
Zaraz się rozpadnie.
Gorąca łopata parzy Wolfganga!
Wystygło.
Bardzo ciepło i milutko Wolfgangowi.
Zaraz się rozpadnie.
Gorąca motyka parzy Wolfganga!
Wystygło.
Bardzo ciepło i milutko Wolfgangowi.
Futro miśka?
Przerażające stwory!
Robak robi bum!
Wolfgang nie czuje się z tym najlepiej!
Wolfgangowi wcale się to nie podoba!
Dodaje smaku jedzeniu.
Smak jest teraz w porządku.
Czosnku nigdy nie dość!
Takie małe nasionka do zakopania.
Smakuje bardzo dobrze!
Aha! I kto ma większe mięśnie?