Słowa Konstantej
Wychodź i walcz, prosiaku!
Ta futryna nie pomieści mych olbrzymich barów.
Gdzie on poszedł?
Ha! Dobre stworzenia!
Nie! Świniak nie żyje!
Mój przyjaciel!
Część, świnko. Jak się masz?
Ciekawe, ile bierze na klatę.
Zła świnka!
Biedna świnka.
Wolfgang przyniesie mięsko.
Ładna świnka.
Świński zadek! Ha, ha! Wolfgang jest zabawny.
Namiot dla prosiaków.
Jak się robi ogień?
Sprowadza przyjaciela-świnkę.
Nie nadaje się dla Wolfganga.
Mógłbym zgnieść to ziarno gołymi rękami!
Niedługo będzie drzewem.
Flaga małp!
Haha! Wolfgang znalazł kryjówkę skarbu!
Przypomina Wolfgangowi dzieciństwo.
A to co? Mięsko dla małych człowieków?
Teraz będzie trochę lepsze.
Czy to hełm ogrodowy?
Ale liście!
Jeszcze rośnie.
Mmmm. Teraz pycha.
Smutna sucha roślinka.
Trudno zapamiętać aż tyle słów.
Opowieść o koniach. Piękna.
To za dużo dla Wolfganga.
Wolfgang nie boi się oglądać, po prostu nie ma ochoty.
Czy chce się bić?
podpala płomienne pożary!
Maleństwo ! Cześć!
Wolfgang przyniesie ci zaraz świeżutkie, bijące serce!
zabija jak zabójca!
to miła osoba.
Halo? Pamiętasz Wolfganga?
Biedny Wolfgang!
Spokojnie, mała karto. Wolfgang rozrywa tylko całe talie.
Te narzędzia są zbyt małe jak na potężne ręce Wolfganga!
To tylko mały zegarek.
Mały zegarek teraz śpi.
To sterta drobnych części zegarkowych.
To tylko mały zegarek.
Mały zegarek teraz śpi.
W środku jest bardzo ciemno... Może raczej Wolfgang po prostu tam wejdzie?
W środku jest bardzo ciemno... Może raczej Wolfgang po prostu tam wejdzie?