Słowa Konstantej
Śmierć w locie zaskoczy ofiar krocie!
Stuk tu, puk tam, naprawię ja ten chłam.
Żniw śmierci nie zbiera, ale trawę poniewiera.
Deszcz kwaśnych oparzeń pada w tym wymiarze.
Hyuyu, to wygląda co najmniej interesująco.
Śmiertelnicy je uwielbiają.
Nie skrzywdzi nas przecie – jak dobrze wiecie...
Podstawa do zniszczenia całego pobliskiego mienia, hi, hi, hi!
Nie poczuję winy aż do ukończenia tej maszyny!
Czas na niszczycielską instalację, mam rację?
Noga robota wielka jak głowica młota!
Brakuje mu którejś klepki i chyba szuka zaczepki.
Jak z wielu historii wiemy, tajemnic poznawać nie chcemy.
Niewidzialna ściana? A kto to widział!
Twój czas już minął, zepsuta maszyno!
Potwory, co buczą, latają i huczą!
Wredna maszyna, choć to tylko kruszyna!
Cóż za obrót sprawy – części do naprawy.
Czeka cię naprawa czy może wyższa sprawa?
Oto jest druh, co uwielbia ruch.
Szaleńcze obroty – czekają nas kłopoty!
Wredna maszyna, choć to tylko kruszyna!
Mechaniczny mechanik maszyn? Mega!
Z tym będę działał na pełnych obrotach, hi, hi, hi!
Zadowolę się metalem, choć nie jestem fanem.
Opór jest bezcelowy, to niezniszczalne okowy! Hi, hi, hi!
To dobra droga – nowa podłoga!
Warto ją pociągnąć?
Zamiary tego drania są nie do poznania!
Rękawica w prawdziwym świecie? Aż ciarki mi przeszły po grzbiecie!
Ta podstawka istnieje – z szoku aż włos siwieje! Hi, hi, hi!
Kto zostawił, co za zbóje? Toż to się zepsuje!
Zapiski wizjonera czy brednie szaleńca? Kto to wie!
Hihihi! Nie jest tu w całości!
Widmo objawione pomocy złaknione?
Wziął zadek w troki, świadom swej zwłoki.
Hohoho! Nie pochodzisz z tego wymiaru, co?
Musisz z powrotem trafić w ręce tego starszego pana.
To może być to, czego szukam, albo i nie!
Oho, ale fajnie! Nie mam pewności, czy to właściwa rzecz, czy nie.
Narzędzi znajdywanie to ciekawe zagranie!
To twoja ostatnia deska ratunku!
To twoja ostatnia deska ratunku!
To twoja ostatnia deska ratunku!
Gdy nie ma się wyboru. Jest chociaż do koloru.
Dzięki tej lasce w mig będę na Alasce.
Aby mnie nie wypuścić, czy aby ciebie nie wpuścić?
Na ziemi na nic się nie przyda.
Z pewnością jakiś głupi psikus.
Aby mnie nie wypuścić, czy aby ciebie nie wpuścić?