Słowa Konstantej
Tylko sobie żartowałem! Nie krzywdź mnie, proszę!
Dziękuję, że nie zjadłaś tamtej duszy, Wendy!
Waza na wszelki wypadek!
Uwielbiam zaklęte przedmioty!
Ze strachu się trzęś, bo nadciąga gęś!
Łosiołak? Chyba osiołek!
Te ciosy nie są częścią przedstawienia!
Ohohoho, co też takiego porabiałeś?
, zróbmy spontaniczną próbę!
Hej, ! Czyżbyś stał się bardziej smakowity?
Nie krzywdź mnie, !
Dziękuję ci wielce, zabawny przyjacielu!
Hyuyu! Ale ohyda.
Ojej. Teraz to zwykła papka.
Jest zbyt mokra, aby cokolwiek zmieścić!
To chyba zbyteczne okrucieństwo.
Przepraszam za tego psikusa z wybuchającym piórem, hyuyu!
Chyba nieco za dobrze się bawisz, Pani Wiklińska!
Pani Wiklińska potrzebuje chyba odrobiny rozrywki.
Mmm, świeża dusza!
Hyuyu! Nie morduj mnie!
Pani Wiklińska nie pozwala na marnotrawienie dusz!
Hej! To nie było zabawne!
Ooohoho, czyżbyś robiła jakieś psikusy?
Najzabawniejsza z całej paczki!
Och, darmowa dusza!
Willow! Jesteś gorsza nawet od mojej rodziny!
Dzięki za dodanie mi animuszu!
To był niemiły psikus, Wilson P. Higgsbury!
Wilson P. Higgsbury zna się na żartach!
Po co komu nauka, kiedy możemy się bawić?
Ooo, przekąska przyszła!
To nie był psikus! Śmiertelnik nie żyje!
Wilson P. Higgsbury tchnął w duszę nowe życie!
Hu, hu! Śmiertelnicy wynaleźli maszynę do podbierania rzeczy!
Zawsze powtarzam, że dobra zabawa jest ważniejsza od nagrody, hyuyu!
Hyuyu! Wkrótce odkryję mój skarb!
Hyuyu, chyba zagrałem jej na nerwach!
Ooch, ale zabawne psikusy dzisiaj robisz!
Jestem dla ciebie zbyt głupiutki, Winona?
Może chociaż gryza? Nie trzeba ci tyle tej duszy.
Ojej! Ale ja jestem tylko bezbronnym chochlikiem!
Winona, tyś najszczodrzejszą z dusz!
Ohohohohoho!
Przezabawne!
Ooohoohoo! Śmiertelnicy nauczyli się magii!
Powoli gaśnie.
Koniec zabawy!
Zaszalało i zapłonęło, hi, hi, hi!
Ohohohohoho!