Słowa Konstantej
Hi, hi, wygląda fajnie!
Kieszenie sosnowego chłopca.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Małe kupki.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Kawałeczki rzeczy.
Strzelawka sosnowego chłopca. Florp!
Strzelawka sosnowego chłopca. Florp!
Strzelawka sosnowego chłopca. Florp!
Strzelawka sosnowego chłopca. Florp!
Strzelawka sosnowego chłopca. Florp!
Zabawki sosnowego chłopca. Florp!
Strzelawka sosnowego chłopca. Florp!
Zabawki sosnowego chłopca. Florp!
Zabawki sosnowego chłopca. Florp!
Strzelawka sosnowego chłopca. Florp!
Strzelawka sosnowego chłopca. Florp!
Strzelawka sosnowego chłopca. Florp!
Ha, ha, łaskocze!
Zabrałam mu futerko, florp.
Zabrałam mu futerko, florp.
Wygląda przyjaźnie, flort.
To teraz moja muszelka!
Oooch, śliski!
Wybuchowy glut!
Oj, popękała.
Ale malutki!
Chce smakołyk, florp.
Słodkich snów!
Musi być bardzo głodny.
Glurp! N-nie boję się ciebie!
Glurg...
Glarg, teraz jest jeszcze gorsze.
Zębaty.
Ej, Webby...
Cześć, bałwanek.
Bałwankowi brakuje czegoś.