Słowa Konstantej

Pamiętaj o twoim treningu! Oddychaj!

Wszystko będzie dobrze. Skup się!

Wszystko w porządku?

Ostra jazda, co?

Niech to się więcej nie powtórzy!

Przestraszyłeś mnie!

Myślę, że ta upiorna dziewczyna jest na ciebie wściekła.

Tak się cieszę, że wszystko z tobą w porządku!

Uff! Wciąż w jednym kawałku?

Dobrze, że wróciłeś, stary.

w jaskiniach

Stworzone przez dnia

odkrywca

???

A więc udało ci się znaleźć mój portal?

Może spróbujemy czegoś trudniejszego. Co ty na to?

Myślałem, że już się czegoś nauczysz.

Proszę, proszę. Udało ci się przeżyć.

Jeden z głowy, zostały tylko cztery.

Co? Wciąż tu jesteś?

Imponujące. Mam jednak dla ciebie małą sugestię – odpuść sobie, póki jeszcze możesz.

Witaj!

Wycofaj się, bo będę musiał zastosować drastyczne środki.

Naprawdę kusisz los.

Ty bezczelny, żałosny, beznadziejny robalu!

Jeszcze krok i pożałujesz...

Lepiej nie budź gniewu Maxwella Wspaniałego!

I gdzie tu zabawa?

Jak sądzisz, kto pozwolił ci to zrobić?

Nie takie były twoje oczekiwania?

Tylko pył. I pustka. I Oni.

Dużo się w tym czasie nauczyłem. Dużo zbudowałem.

Ale nawet król musi stać na szachownicy.

Nie można zmienić zasad gry.

Nie wiem, czego chcą. Po prostu... patrzą.

Chyba że podejdziesz za blisko. Wtedy...

Cóż, nie bez powodu jestem taki elegancki.

Który rok jest w tamtym świecie? Czas płynie tu inaczej.

Zostań chwilę. Dotrzymaj nam towarzystwa.

Albo włóż klucz do pudełka. Decyzja należy do ciebie.

Wybacz, że nie wstaję.

Tak czy owak, jedynie odwlekasz nieuniknione.

Taka bywa rzeczywistość.

Chyba dość już powiedziałem.

...

Wspaniały z ciebie pionek, ale mam już dość tej gry.

A może Oni mają dość mnie.

Hmm. Długo im zeszło.

Pokażą ci przerażające, piękne rzeczy.

Odmieni cię to, tak jak odmieniło mnie.