Słowa Konstantej
Cóż to była za przygoda, istoto.
Wspominam naszą drogę zniszczenia z rozczuleniem.
Pamiętasz, jak wspaniale się bawiliśmy, mordując istoty cięcie za cięciem?
Za-zapo... mnij... Zapomnij o n-niej...
M-mój...
On jest... m-mój.
Wo... Woo... Woodie.
Słyszałem, że znasz się na siekierkach.
Zapomnij o tej świrniętej siekierce.
Czas przeciąć stare więzy z tamtą siekierą.
Tylko ja i ty.
Dobrze mi z tobą.
Nie potrzebuję zbyt wiele. Wystarczy, żeby mnie dobrze dzierżyć.
Jestem jak dla ciebie ciosany.
Wyryjmy nasze imiona na drzewie.
Umrę z głodu...!
Umieram!
M-mięsko... teraz!
Muszę... MIĘSA!
Nakarm mnie. JUŻ.
Czemu mnie głodzisz, okrutna śmiertelna istoto?
Chcesz doprowadzić do mojej śmierci, nędzny śmiertelny stworze?
Nakarm mnie! Zanim będzie za późno!
Coś musimy zamordować, i to już!
Słabnę...
Gdy nie zabijam, gasnę!
Nie chcę zabrzmieć dramatycznie, ale... ZAGŁODZISZ MNIE NA ŚMIERĆ!
Przeklęta śmiertelna istota.
Czy to już koniec?
To nie może się tak skończyć.
Dotarłem za daleko... Zasmakowałem zbyt wiele...
[WIP] Kierunek zapełniony!
[WIP] Anulowano migrację
[WIP] Kierunek nie jest gotowy!
Stefan
Janusz
Kamil
Karol
Neron
Krwiozęb
Szczękacz
Szary
Zębaty Ziemowit
Bruno
Edek Młot
Skubacz
Gruby
Kuzyn Płetwacz
Żarłacz
Tygrys