Słowa Konstantej
Historia się powtórzy…
Wszystko ponownie przeminie…
Wybór został dokonany.
Proszę.
Upadniesz tak, jak my.
To konieczne.
Czeka cię rozpłatanie.
Nadchodzą. Nie da się ich powstrzymać.
Tkanina świata jest poszarpana i zniszczona.
Są niewyobrażalni.
Uratuję cię.
Głupcy! Co was podkusiło, by to zrobić?
Przez was wszyscy zginą.
Sami sprowadziliście na siebie zagładę.
Proszę, pozwólcie mi oszczędzić wam tego, co nadchodzi.
Rozumiem waszą arogancję. Przypomina mi moją własną.
Zatrzymam to.
Nie możesz wygrać.
Podaruj mi swą moc ten jeden, ostatni raz.
Nie możesz mnie skrzywdzić.
Chroń mnie.
Zdradzono cię.
Musisz to uczynić. Dla swego własnego dobra.
Niech się stanie.
Jak długo trwał mój sen?
Niechaj paliwo nabierze kształtu.
Nie dam się pokonać tak łatwo.
Sprawię, że zrozumiesz.
Zakończmy to.
Sprawię, że rozpadniesz się na sztuki.
Uratuje nas.
Niech będą przeklęci!
To nie może się tak skończyć.
Myliłem się.
Sprowadźcie ich do mnie!
Czemu?
Metheusie…
Nie… to nie może się znowu dziać…
Nadchodzą.
Uurgh…
…(warkot)…
…gruuugh…
Hrrgh….
...grraaugh...
...(burczenie)...
...gruh...
Uurgh…
…gruuugh…
...grraaugh...
...(bulgot)...