Słowa Konstantej
Klapa.
Bez czegoś błyszczącego nie pozwoli mi zagrać.
To mi wygląda na niezłą zabawę!
Wracaj tutaj!
To naprawdę wyskokowe wesołe miasteczko.
Bez czegoś błyszczącego nie pozwoli mi zagrać.
Ale te jajka są nakręcone.
Klapa.
To ta właściwa?
To naprawdę wyskokowe wesołe miasteczko.
Bez czegoś błyszczącego nie pozwoli mi zagrać.
Nie chcę się chwalić, ale w przeszłości zaliczano mnie do jajogłowych.
To naprawdę wyskokowe wesołe miasteczko.
Bez czegoś błyszczącego nie pozwoli mi zagrać.
Fizyka nie zawsze działa dwa razy tak samo.
Bez czegoś błyszczącego nie pozwoli mi zagrać.
W imię nauki muszę wcisnąć ten wielki lśniący przycisk!
To naprawdę wyskokowe wesołe miasteczko.
Bez czegoś błyszczącego nie pozwoli mi zagrać.
Można by było policzyć trajektorię, ale wymaga to wielu skomplikowanych liczb i bazgrołów.
Klapa.
Pora to odrobaczyć.
To naprawdę wyskokowe wesołe miasteczko.
Bez czegoś błyszczącego nie pozwoli mi zagrać.
Okazuje się, że kręcenie się w kółko jest bardzo produktywne.
Genialne w swej prostocie.
Dzień dobry, mały ptaszku.
Błyszczący żeton.
Co za dziwny koleś.
Nie do końca jeszcze widać, że to kranawał, co?
Wiem z dobrego źródła, że przydałoby się tutaj więcej dekoracji.
Odrobina świętowania, a to drzewo będzie piało z zachwytu!
Naukowcy dowiedli, że ptaki uwielbiają drzewa.
Mam oko na nagrodę. Tamtą, tam!
Prawdziwa nagroda to zrobiona przez nas budka.
Los!
Mnóstwo losów!
Losy!
Chętnie wrzuciłbym coś do dzioba.
Wyglądam w tym jak ktoś, kto lubi przygody.
Jakbym włożył na siebie drzewo.
Oby nie było w niej żadnych robaków...
Ostra jak mój umysł!
To już nie tworzy mebli.
To tworzy meble.
I to by było na tyle.
Czy marchewki powinny mieć nogi?
Z bliska jesteś trochę brzydka.
Prawie urocza.
To... niepokojące.