Słowa Konstantej
Czymże tak rozwścieczyłam bogów?
Wyglądają jak kozie bobki.
Muszę odkryć jego tajemny środek!
Walka była zacięta, ale ostatecznie robal został pożarty!
Toż to magia berserków.
Los zesłał dziś na mnie swój uśmiech!
Nędzna nagroda za moje wysiłki.
Paliwo Hel.
Eliksir przemiany.
Do wieszania na gałęziach braci Yggdrasila!
Dekoracjo! Gotuj się na to, aby gdzieś zawisnąć!
Zasieje lęk w sercach moich wrogów!
To jeno dekoracja!
Zawiśnie na najwyższym z konarów!
Przytulanie czy zgniatanie?
Broń godna wielkich biesiadnych komnat!
Lepszy do pracy niż do walki.
Jestem godna!
Wypełniona futrem wełnianych bestii.
Poduszka wprost z królestwa Njorora.
I tak nie ma lepszego pożytku z tych kruchych płatków.
Tylko najtwardsi dadzą radę zasnąć na czymś takim.
Ha! Niczego się nie boję, dawać to mnie!
Kwiaty nie powstrzymają włóczni.
Niech wypełni cię życie!
Maź ta koi mnie.
Ochrona przed ogniem. Przy okazji nawilża skórę.
Błogosławieństwo kryjącej się wewnątrz magii.
Kamień zrobił się zimny.
Kąsają mnie zęby mrozu!
Niezwykle użyteczny kamień.
Loge byłby dumny.
Kamień zrobił cię ciepły.
Oszukańcze! Tyś trądem na mej scenie!
Ciernisty to krzew.
Jestżeś wiedźmą morską? Czy zwykłą staruchą?
Do ogrzania krwi, by ochronić się przed srogim mrozem Niflheimu!
Mikstura przepędzająca szaleństwo.
Tłumi szalejącą wewnątrz nawałnicę.
Wywar ten sprawia, że księżycowe stwory nas nie dostrzegają!
Koi nerwy wojowniczki.
Napar berserka!
Ostudzi ukrop gniewnego tchu Surtra!
Eliksir przywracający wojowniczce wigor!
Było i nie ma.
Lśni blaskiem Baldura.
Zajmę się tym.
Krabina zamieszka tam, gdzie zechcę.
Umożliwia szybką podróż do morskiej wiedźmy.
Jakiego wywaru pożądam?