Słowa Konstantej
Coś będzie z naszego młodego zwiadowcy.
Coś będzie z naszego młodego zwiadowcy.
Futrzany nieprzyjaciel myśli, że jest czapką!
Lubię futra.
Lubię futra.
Jesteś aniołem. Aniołem obrzydliwości.
Zacny hełm bojowy!
Za nic nie włożę tam głowy.
Ślimak, ślimak, pokaż rogi.
Nieźle im ktoś przywalił.
Jeszcze nie jesteś agresywny, ptaszku.
Musisz jeść, żebyś urósł silny.
Spocznij, maluchu.
Ptaszek wygląda na zagłodzonego.
Cóż za malutkie widmo!
Wspaniała mięsna przekąska.
Mała przekąska na dłuższe wyprawy.
Pokonam cię, zbóju!
Uwielbiam śnieżne potyczki.
Ofiara godna jotnarów.
Nie do końca.
Fajny ma hełm.
Słaby wywar dla niemięs.
Na bogów, co za odór!
Zaczyna potężnie śmierdzieć.
Może te niemięsa są silniejsze, niż myślałam, skoro piją takie coś...
Ileż mięsa się tam kryje?
Nie jest to ma ulubiona włócznia, ale nada się.
Oręż mężnej walkirii!
Boska włócznia!
Moja towarzyszka przygód!
Jest przesiąknięta mocą Thora.
Użyję tego do przenoszenia przepysznych posiłków!
Ekstrakt z płomieni.
Ta gryząca woń lży me nozdrza.
Ma słony posmak morza.
Słodki smak nieprzyjaciela.
Powalony w boju, jak wielu jego towarzyszy.
Osiem nóg, a i tak nie może się ze mną równać!
Walczmy honorowo. Poczekam, aż się zbudzi.
Mierna ofiara dla bogów.
Nie będzie to ostatni martwy pająk.
A niech to!
Trzeba je zgromić u źródła!
Pajączek zajął się sztuką?
Zniszczyć je to jak pozbawić się możliwości walki w przyszłości.
Wydarty z brzucha zgładzonego pająka.
Znakomity sposób na infiltrację obozu wroga.
Pajęczyny. To nie może być dobry znak.
Pajęczyny. To nie może być dobry znak.