Słowa Konstantej
Nawet osiem nóg nie wystarczy, żeby rzeźbić czymś takim.
To może go rozzłościć.
Poczekajmy z zabawą, aż minie zagrożenie.
Musimy tu trochę posprzątać zanim będziemy mogli się bawić.
Niedługo musimy iść spać. Za późno, aby zaczynać teraz nową grę.
Wygląda na dość zajętą... Może po prostu poczekamy.
Och... Śpi sobie słodko!
Mama zawsze mówiła, żeby wyczyścić talerz, zanim wezmę dokładkę.
Za mało miejsca. Nie chcemy ich przypadkiem zgnieść!
Zaczekajmy, aż drzewko odrośnie!
Może damy mu coś innego?
Może lepiej to sobie zostawimy.
Źle złożyliśmy kości.
Mamy coś dla ciebie!
Eee... Może lepiej to sobie zostawmy.
Hej! Potrzebujemy miejsca!
Oooj... Ale smacznie śpi!
Mamy coś dla ciebie!
Eee... Może lepiej to sobie zostawmy.
Hej! Potrzebujemy miejsca!
Oooj... Ale smacznie śpi!
Dwa nam niepotrzebne.
Jimmy chyba nie chce się bawić.
Na nas to nie zadziała.
Dobra, teraz wszyscy idą za nami!
Nasz wołek nigdzie się nie wybiera.
Teraz jest chyba trochę zbyt marudny.
Nie mamy wołka, którego moglibyśmy przywiązać.
Nasz wołek jest za daleko!
Nie mamy wprawy w żeglowaniu.
Auć! Lina poparzyła nam rączki!
Prawie nam się udało!
Jesteśmy pewni, że wybraliśmy właściwego!
Nie możemy się bawić, nie mając wołka.
Nie wdrapaliśmy się dość szybko na siodło!
Ups, spałeś?
Co za wściekłość!
Chyba powinniśmy użyć innej wędki.
Warly się denerwuje, kiedy bawimy się jego rzeczami.
To chyba nie jest zabawka...
W środku nic nie znaleźliśmy!
Aj! Utknęło!
Chyba mamy dość tych bransoletek.
Ups! Ktoś już tego używa.
Oj, przepraszamy! Jesteś podobny do naszego przyjaciela.
Ups! Nie ta myszomarchew!
Wszystkie wyglądają podobnie...
Nie chcemy tego tykać.
Nie musimy wiedzieć nic więcej.
Wiemy już wszystko o tej roślinie!