Słowa Konstantej
Nie powinniśmy bawić się złomem, chociaż bardzo chcemy…
Czy to bajka?
Powinniśmy mu pomóc? Nie mam nic przeciwko, ale on nie jest tego taki pewien...
Proszę pana, czy ma pan jakieś inne gry, w które moglibyśmy zagrać?
Bawimy się w berka?
Czy tego właśnie szukamy?
To chyba jakieś narzędzie... Może tego właśnie szukał!
Znaleźliśmy je! Ale się ucieszy!
Znaleźliśmy narzędzie! Może tego właśnie szukał?
Może tego właśnie szukał?
To najmniej fajna trampolina jaką widzieliśmy.
To najmniej fajna trampolina jaką widzieliśmy.
To najmniej fajna trampolina jaką widzieliśmy.
To nie najlepsza zabawka, ale ładna.
Lepi się, ale nie jak pajęczyna.
Wygląda trochę strasznie…
Musimy to budować?
Ognia nie powstrzymał.
Powstrzyma wiele różnych stworzeń!
Kępki trawy związane razem.
Czujemy się tu bezpiecznie... i chce nam się spać...
Dobrze, że nie spadł cały!
Wygląda porządnie.
Wygląda porządnie.
O rany, ale są ciężkie.
Śmieci, śmieci, śmieci!
Śmieci, śmieci, śmieci!
Pokłońcie się mistrzom budownictwa!
Pokłońcie się mistrzom budownictwa!
Powinny się przydać.
Okazuje się, że drewno bardzo dobrze się pali.
Jak fort z poduszek, tylko drewniany!
Nie ochronią nas, jeśli będziemy trzymać je po kieszeniach.
Chyba nie chce się zaprzyjaźnić.
Przypomina mi dziadka.
Ktoś tu chyba był.
Może nas zaproszą?
Może się przydać do prac plastycznych.
Bardzo nieładnie, Walter!
Och... też mamy zacząć podpalać?
Hej, Walter! Mogę pogłaskać Wobę?
Och, nie! Co zrobimy, Walter?
Walter? Myśleliśmy, że się przyjaźnimy!
Walter, jesteś najlepszy!
Czy też możemy zostać Pionierem?
To nie było miłe, Wanda!
Przestań, Wanda! Wpakujesz się w kłopoty!
Hej, Wanda! Porabiałaś ostatnio coś interesującego?
O nie, Wanda potrzebuje pomocy!
Nie chcemy cię już nigdy widzieć, zwłaszcza po tym, co zrobiłaś!