Słowa Konstantej

Pani Wiklińska

Ten postument musi czerpać energię z tych klejnotów.

Ozdobny postument
Pani Wiklińska

Pancerz pirotechnika!

Łuskowa zbroja
Pani Wiklińska

Niezwykle wytrzymały, zaskakująco lekki.

Pancerz z kamienia trwogi
Pani Wiklińska

Przy odpowiedniej liczbie warstw jest nawet skuteczny.

Słomiany pancerz
Pani Wiklińska

Interesujący dobór materiałów.

Marmurowy pancerz
Pani Wiklińska

Twardy pancerz z tulecytu.

Tulecytowy pancerz
Pani Wiklińska

Teraz to egzoszkielet. Ho, ho!

Kościany pancerz
Pani Wiklińska

Obrzydliwy, magiczny pancerz.

Pas głodu
Pani Wiklińska

Całkiem przestronny.

Pancerz z muszli ślimółwia
Pani Wiklińska

Wolałabym, żeby to nie było takie głośne.

Pancerz C.E.P.I.S.
Pani Wiklińska

Surowy pancerz stworzony z połączonych ze sobą kawałków drewna.

Drewniany pancerz
Pani Wiklińska

Zdaje się, że nasz przyjaciel sam go wydziergał.

Cierniowa skorupa
Pani Wiklińska

Wśród królikoludzi to będzie hit sezonu.

Marchewkowy pancerz
Pani Wiklińska

Zaskakująco skuteczny roślinny pancerz.

Światłocienisty pancerz
Pani Wiklińska

Na bazie roślin, stworzone przez roślinę i przez nią noszone.

Cierniocienisty Pancerz
Pani Wiklińska

Ochronna powłoka odbijająca ataki do innego wymiaru.

Pancerz mroku
Pani Wiklińska

Pancerz chroniący przed metafizycznymi obrażeniami.

Płaszcz pustki
Pani Wiklińska

Róża dekorująca ten pancerz to emblemat twórczyni.

Napierśnik pozłoconego skoczka
Pani Wiklińska

Zbyt wiele już nie pomoże.

Drogowskaz
Pani Wiklińska

Rekwizyt nawigacyjny. „Tamtędy”.

Drogowskaz
Pani Wiklińska

Okazja, by wskazać drogę innym.

Drogowskaz
Pani Wiklińska

Zbyt wiele już nie pomoże.

Drogowskaz
Pani Wiklińska

Rekwizyt nawigacyjny. „Tamtędy”.

Drogowskaz
Pani Wiklińska

Okazja, by wskazać drogę innym.

Drogowskaz
Pani Wiklińska

Bynajmniej nie wodniste pozostałości pożaru.

Popiół
Pani Wiklińska

Okość chyba kompletnie spłonęła.

Popiół
Pani Wiklińska

Kwiat chyba kompletnie spłonął.

Popiół
Pani Wiklińska

Kiedyś było czymś, ale teraz to tylko kupka popiołu.

Popiół
Pani Wiklińska

Doskonałe źródło błonnika.

Szparagi
Pani Wiklińska

Troszkę śmierdzi, ale za to jaka pożywna.

Zupa ze szparagów
Pani Wiklińska

W procesie trawienia uwalnia związki siarki.

Pieczone szparagi
Pani Wiklińska

To całkiem dobre źródło błonnika!

Gigaszparag
Pani Wiklińska

Nie zaczną rosnąć, póki ich nie posiejemy, złotko.

Cylindryczne nasiona
Pani Wiklińska

Gromadzi moc.

Pradawna brama
Pani Wiklińska

Cierpliwości.

Pradawna brama
Pani Wiklińska

Lepiej się stąd zabierać zanim wybuchnie.

Pradawna brama
Pani Wiklińska

Gdzie też może prowadzić?

Pradawna brama
Pani Wiklińska

Załatwione.

Pradawna brama
Pani Wiklińska

Klucz do tej starej bramy.

Pradawny klucz
Pani Wiklińska

Podejrzewam, że zasila je to upiorne paliwo.

Pradawne światło
Pani Wiklińska

W rzeczy samej. Klucz zapewnił moc.

Pradawne światło
Pani Wiklińska

Odczytanie wszystkiego zajęłoby zbyt wiele czasu.

Pradawny obelisk
Pani Wiklińska

Starożytne malowidło przedstawiające społeczność istot, które nie są ssakami.

Pradawne malowidło
Pani Wiklińska

Ten panel jest zbyt wytarty, aby go odczytać.

Pradawne malowidło
Pani Wiklińska

Ciemność, a może jakaś mroczna substancja, opanowuje cywilizację.

Pradawne malowidło
Pani Wiklińska

Mieszkańcy zrzucają swoje egzoszkielety.

Pradawne malowidło
Pani Wiklińska

Miasto jawi się jako wyraźnie bogatsze.

Pradawne malowidło
Pani Wiklińska

Odmawia współpracy z prawidłami tego świata.

Pradawna statua
Pani Wiklińska

Równia podwójnie pochyła przymocowana do dźwigni.

Siekiera
Pani Wiklińska

Popatrz tylko na tę szeroką mordkę!

Mały wołek