Słowa Konstantej
Do walki!
Śmierdzący wieprzu!
Po prostu się poddaj.
Zachowuj się!
Szanuj starszych!
Not to koniec.
O rany.
Muszę ponownie ocenić sytuację.
Muszę o tym poczytać!
Wracaj do tablicy!
Fascynujące. Czy potrafisz mówić, zjawo?
Fascynujące. Czy potrafisz mówić, zjawo?
Fascynujące. Czy potrafisz mówić, zjawo?
Fascynujące. Czy potrafisz mówić, zjawo?
Fascynujące. Czy potrafisz mówić, zjawo?
Fascynujące. Czy potrafisz mówić, zjawo?
Ach... Nie znam tego gatunku.
Czyżby na coś czekał?
Chyba należy go już odłożyć.
Promieniuje osobliwą energią.
Ten kwiat znacznie się ożywił.
Jego magia osiągnęła najwyższą moc.
Dziwne...
Promieniuje osobliwą energią.
Energia tego kwiatu staje się coraz mocniejsza.
Porusza się zgodnie ze specyficznym schematem.
Posąg dużej formy insektoida.
Mechaniczna dźwignia do aktywacji mechanizmu.
Mam nieodpartą ochotę aktywować ją jeszcze raz. I jeszcze raz, i jeszcze raz.
Nasiona liściastego drzewa ukryte w miąższu.
Wygotowałam z nich truciznę.
Nasiona liściastego drzewa bliskie dorosłości.
Łamie kilka podstawowych praw fizyki.
Zawiera tak wiele informacji... Szkoda, że nie mogę tego wszystkiego sobie zanotować...
Te odłamki samodzielnie przechowują znaczną ilość energii.
Ciekawe, co on zamierza zrobić z tą całą energią.
Dziwne, spodziewałam się czegoś więcej.
Wygląda na to, że nasze działania spowodowały uruchomienie jakiegoś mechanizmu obronnego.
Powrócił i ma mnóstwo energii księżyca.
Tak, jest niezaprzeczalnie wyjątkowy.
Wątpię, aby miał na długo pozostać bierny.
Ciekawe. Najwyraźniej wykorzystuje elementy ołtarza w celach bojowych.
Muszę uważać, aby nie dać się pochwycić jego barierom.
Jeżeli moje przypuszczenia są słuszne, to powinna być jego ostateczna forma.
Skoro nie ma już energii, raczej nie powinien się już przekształcać.
Ciekawe, najwyraźniej zdołał zachować zasilającą go energię.
Wygląda na to, że wywołują senność. Lepiej trzymać się od nich z daleka.
Interesująca mieszanka maszyny i świadomej energii księżyca.
Relikt z innych czasów.
Kotwica do naszego statku.