Słowa Konstantej

Pani Wiklińska

Ja widać, wszystko płonie.

Pani Wiklińska

Bułka z masłem!

Pułapka
Pani Wiklińska

Dajmy sobie jeszcze jedną szansę.

Pani Wiklińska

Coś mi się zdaje, że tym razem na obiad nie będzie ryby.

Pani Wiklińska

Cierpliwość jest cnotą.

Pani Wiklińska

Nie podoba mi się opieszałość tych ryb.

Pani Wiklińska

Może gdybym spróbowała z inną przynętą...

Pani Wiklińska

Może podczas oczekiwania mogłabym coś poczytać?

Pani Wiklińska

Ojej, chyba za bardzo naprężyłam żyłkę.

Pani Wiklińska

Ta linka powinna być naprężona!

Pani Wiklińska

Przedstawiciel megafauny nas zauważył.

Pani Wiklińska

Być może należałoby wspomóc się scenariuszem, kochanie?

Pani Wiklińska

Wygląda na to, że ta nora była ważniejszym elementem platformy, niż zakładałam.

Pani Wiklińska

Struktura tej platformy nie wytrzyma głębszych wód.

Pani Wiklińska

Uspokój się natychmiast!

Pani Wiklińska

Reakcja chemiczna została skatalizowana...

Pani Wiklińska

Ta roślina ma niepokojące objawy.

Pani Wiklińska

O nie, to znowu ci awanturnicy ze swoją głośną muzyką...

Pani Wiklińska

Gdy wyrośnie, będę mogła rozpoznać, jaki to gatunek rośliny.

Pani Wiklińska

Udało mi się lepiej poznać charakterystykę tego gatunku.

Pani Wiklińska

Au! Złotko, czy mogę zasugerować, aby następnym razem umieścić wyjście nieco bliżej ziemi?

Zegarek szczelinowy
Pani Wiklińska

Nie wytrzyma!

Pani Wiklińska

Wstrząs! Co najmniej siedem stopniu w skali Richtera.

Pani Wiklińska

To się tu zdecydowanie nie należy.

Róg z nory
Pani Wiklińska

Jakieś stworzenie agresywnie przekopuje glebę.

Gniewny króliczy król
Pani Wiklińska

Cóż za wyjątkowa rasa królika!

Królik na szczęście
Pani Wiklińska

Mam cię!

Pani Wiklińska

Słyszę kopanie niedużej istoty.

Łaskawy króliczy król
Pani Wiklińska

Wyczuwam działanie magii.

Pani Wiklińska

Żadna wiedza nie powinna się marnować, nawet najbardziej trywialna.

Pani Wiklińska

Jak nowo narodzona!

Pani Wiklińska

Już po krzyku.

Pani Wiklińska

Poczekaj no chwilę, złotko.

Pani Wiklińska

Wasza Wysokość.

Pani Wiklińska

Wasza Królewskość.

Pani Wiklińska

Pasuje ci jej korona.

Pani Wiklińska

Wasza „Wysokość”.

Pani Wiklińska

Wasza „Królewskość”.

Pani Wiklińska

Pasuje ci ta „korona”.

Pani Wiklińska

Ostrożnie! Potwory powróciły.

Pani Wiklińska

Szkoda. Byłam pewna, że się uda.

Pani Wiklińska

Udało się.

Pani Wiklińska

Ukończyłam już swój album.

Pani Wiklińska

Przyciąga go urządzenie.

Pani Wiklińska

Ugryzł mnie zakamuflowany stwór!

Pani Wiklińska

Choć to bez sensu, w tym „świetle” jest coś mrocznego…

Pani Wiklińska

Ach, wyczekane schronienie.

Pani Wiklińska

Na długo i tak mnie nie powstrzymasz, złotko.

Pani Wiklińska

A niech mnie, chwasty w moim ogrodzie są wyjątkowo ekspansywne.

Pani Wiklińska

Nie ma tu śniegu, żeby to dalej turlać.