Słowa Konstantej
Jestem silniejsza, niż wyglądam!
Trzeba mieć dobrą technikę!
Nawet się nie spocę! Ho, ho!
Bardzo orzeźwiające zajęcie!
Przyspiesza puls!
Ciemność mnie ogarnęła.
Jest dość jasno, żeby wszystko zobaczyć.
Nie życzę sobie tego doświadczenia po raz kolejny.
Coś spoza naszego wymiaru próbuje się tu dostać.
Wygląda na to, że od światła dziennego ma migrenę.
To oczne stworzenie jest dość uparte.
Delikatne urządzenie, niestety uległo zniszczeniu.
Mimo że mam dość duże doświadczenie w ogrodnictwie, zawsze mogę nauczyć się czegoś nowego.
Ojej... Chyba jestem podatna na działanie toksyn z tej rośliny.
Toksyny z tych pokrzyw wywołują dość nieprzyjemne uczucie pieczenia.
Na szczęście toksyna działa tylko przez krótką chwilę.
Ktoś odpalił flarę.
Hmm, dość wygodne.
Czas na kąpiel!
Muszę tylko złapać oddech.
Wolność! Znajdę teraz jakąś dobrą książkę i zaszyję się w ciepłym kącie.
Moje człowieczeństwo... Wymyka się.
Och... mój umysł stał się mniej zamglony.
Wygląda na to, że niewrażliwość na kwaśny deszcz dobiegła końca.
Wygląda na to, że znów jestem narażona na płomienie.
Ach, tak. Dotarłam do domu Perełki.
Z jakiegoś powodu nie odpowiada.
Hmm, niezwykle interesujące!
Temperatura otoczenia jest niezwykle wysoka.
Coś się zbliża.
Bibliotekarka jest głodna.
Wynik podróży tym szlakiem prawdopodobnie będzie mniej niebezpieczny.
Ten ślad sugeruje, że coś tu niedawno było.
Ślad został całkowicie zatarty.
Wilgoć zatarła ślad.
Podejrzewam, że to, na co natknę się na końcu tego szlaku, będzie wyzwaniem.
Wygląda na to, że nie dałam się zauważyć, tropiąc to stworzenie.
Ojej… Mam osobliwe wrażenie, że ktoś mnie obserwuje.
Jeszcze troszkę „substancji odżywczej”, jak na moje oko.
Więcej już nie uniosę.
Mam nadzieję, że wszyscy pamiętali o umyciu rąk przed jedzeniem.
Biedaczek, zgubiłeś się?
Ach, jesteś.
Chyba znalazłam kotka.
Kochaniutki, widziałam twój ogon już z daleka.
Odnajdywanie kotków jest dość proste, jak już się do tego przywyknie.
Znalazłam wszystkie kotki.
Znaleźliśmy wszystkie kotki.
Mam kolejnego kociaka.
Wygląda na to, że nie udało nam się ich wszystkich znaleźć.