Słowa Konstantej
Nie jesteś ode mnie silniejszy, Wolfgang!
Pod tymi wszystkimi mięśniami Wolfgang ma tak naprawdę wielkie, gorące serce.
Żeby tylko nie kazał mi robić pajacyków…
Ktoś powinien nauczyć tę małpę manier.
Szympans igra z ogniem!
Hej, Lucy. Czy ta małpa kogoś ci nie przypomina?
Zły dzień, co?
Mam z tobą na pieńku!
Widzę, że pod tym całym futrem skrywa się dobre serce.
Co za cudeńko! Lucy przeszła samą siebie!
Woodie nie jest prawdziwym Kanadyjczykiem...
Wiem, co czujesz.
Ale będziesz mieć po tym migrenę, koleś.
Te pożary są teraz tak jakby bezproduktywne, tak?
Woodie! Jak to miło spotkać innego Kanadyjczyka.
Kanadyjczycy muszą trzymać się razem, Woodie. Znajdźmy ci serce.
Najgroźniejszy potwór w całej Kanadzie.
Uff! To znaczy, chyba trzeba ci znaleźć jakieś serce, co nie?
O mamo, naprawdę tak wyglądam?
Wytrzymaj, kolego, zaraz ci pomożemy.
Hej, Woodie! Chodź tu na chwilę! No przecież cię nie zarąbię...
Woodie to prawdziwy patriota i duma Kanady.
Przykry widok…
Jaka wspaniała stolarka!
Łapią oddech, tak?
Szkoda, co nie?
Piękne usłojenie, co nie?
Hej, zakrywasz wysokiej jakości drewno!
Strzeż się ruchomej ziemi.
Umiem rozpoznać roślinę. To jakiś oszust!
ROOOBAL!
Przypomina pupę!
Chyba nie chcę na to patrzeć.
Pachnie trochę dziwnie, co nie?
To się może przydać.
Bardziej pomarszczona niż brzuch borsuka.
Zwykła, stara roślina.
Może byś zostawił dawanie z liścia tym, którzy się na tym znają?
Myślałem, że kto jak kto, ale akurat ty będziesz zapobiegać pożarom lasu.
Wormwood! Cześć, kiełkujący kiełku!
No chodź, trzeba cię przesadzić.
Będę nosił ten twój klejnot jak broszkę, słyszysz?!
Jesteś kochanym świerkiem, Wormwood.
Nie żyje.
Ta marchew jest myszą!
Mam cię.
Śpi sobie.
Słodkie stworzonko.
Zawsze byłaś taka kolorowa?
Niech odpoczywa.