Słowa Konstantej
Doskonała broń do walki na dystans.
Podmuch zapewnia siłę, która posyła pocisk ku celowi.
Dobry trening przed urodzinami!
Żeby tylko nie wciągnąć powietrza.
Porażająco celna.
Zimny jak lód!
Aż się skrzy od lodowatej energii.
Warto mieć się zawsze na baczności.
Nauka w czystej postaci!
Nauka w NAJCZYSTSZEJ postaci!
Dziwny i klejący.
Teraz jest jakiś inny...
Normalnie grzyb.
Śpi.
Ciekawe, czy odrośnie...
Deski.
Mogę go załatwić!
Ale z ciebie wielkolud!
Niewiele zostało.
Niewiele zostało.
Niewiele zostało.
Na wypadek katastrofy.
Na razie musi wystarczyć.
Punkt kontrolny!
I cyk, kolejne odhaczone.
Ktoś mnie śledzi!
Boja, co za boja!
Boja, co za boja!
Boja, co za boja!
Boja, co za boja!
Wsparcie dodaje mi sił!
Gdzieś trzeba zacząć.
Gdzie będzie początek?
„Ładunek” to po marynarsku „rzeczy”.
Chyba muszę zrobić to tradycyjną metodą.
Koronne osiągnięcie mojej łodzi.
Przyszły odbijacz do łodzi.
Nie ochroni łódki przed wszystkim, ale na pewno jej nie zagloni.
Przyszły odbijacz do łodzi.
Dodaje łodzi animuszlu.
Przyszły odbijacz do łodzi.
Kto zadziera ze smoczym statkiem, ten nadzieje się na rogi!
Przyszły odbijacz do łodzi.
Armata gotowa do strzału!
Trzeba ją czymś załadować.
Pamiętam o kulach, po prostu buduję napięcie.
To jeszcze nie jest armata, ale będzie nią w przyszłości.
Technicznie rzecz biorąc, to łódka.
Miło by było przeprowadzić kilka eksperymentów na wodzie.
Lepiej to załatać, zanim zatoniemy.