Słowa Konstantej

Nawet dysponując jego mocą,

Rzemieślnik!

Nawet jeśli ukończę ten niemożliwy projekt,

wątpię, że kiedykolwiek opuszczę to miejsce.

Modlę się tylko o to, by mój lęg przetrwał.

By Inny go nie skrzywdził.

By przeżył dzięki temu, co tu stworzyliśmy.

To wątła nadzieja, ale tylko ona mnie napędza.

Tylko ona pozwala przetrwać te mroczne czasy.

Czy jego lęg przetrwał to wszystko?

Odmawiam.

HA HA HA HA HA!

Masz na myśli tego, który zajął się całą pracą?

Tak...

Co za naiwniak!

HA HA HA HA HA!

Ile całych żyć wymaga

wyciosanie takiej struktury?

Na to nie wystarczy nawet moje mistrzostwo!

Tarczowniczka wiele chowa w tułowiu.

Coś jest nie tak!

Sprawdź swoje kostiumy!

Powrócimy.

Kiedy zrobisz to tak, jak trzeba!

„Monolog pani kowal”

Kujmy żelazo, póki gorące.

Laleczko, och, laleczko!

Gdzieś ty mi zniknęła?

Nie jesteś bezpieczna

w tym wielkim świecie!

Jeśli coś nie jest zepsute...

Ona i tak spróbuje to naprawić.

Powitajcie Elytrę!

Wasza Miłość Metheus, królowo.

Me serce rozdziera fakt, że zawiodłam Waszą Wysokość.

Błagam o rzucenie na mnie klątwy.

Będę wiecznie nosić brzemię smutku.

Ile zostało smutku, który ona może nosić?

Pomyślmy... minęło już trochę czasu, więc może jeszcze jedna wieczność?

HA HA HA HA HA!

Wiesz, co Oni mówią o jej osiągnięciach?

Tak, że zmiotła to z powierzchni ziemi!

HA HA HA HA HA!

Ryzykowny odkrywco, jeśli te słowa dotrą do twych uszu,

nasze wysiłki były daremne.

Litość dla tych, których już pochłonięto,

a także dla tych, których zabrał Inny.

...

„Monolog błazna”

Z kogo chcą zrobić błazna?