Słowa Konstantej
Jakim cudem ona wciąż działa?
Na pewno prędzej czy później do czegoś mi się przyda.
Widział lepsze czasy, ale lepsze to niż droga dookoła.
Znowu róże… Ostatnio często je widzę.
Pewnie było ostatnie.
Słodki smak zwycięstwa.
Widać zęby czasu.
Nigdy jej nie zdejmę!
Trochę nieporęczna, nie sądzisz?
Cokolwiek to było – nie przetrwało próby czasu.
Pradawna łamigłówka! Wspaniale!
Musisz być bardziej otwarta.
W końcu będę mogła zdjąć siodło z tego biednego zwierzaka!
Mam już siodło, ale teraz potrzebuję jakiegoś zwierzęcia, na którym mogłabym pojechać...
To powinno pomóc mojemu wołkowi rozwinąć większą prędkość.
Jeśli trzeba siedzieć, to równie dobrze można to robić w ruchu.
Niezwykle imponujące.
Zdecydowanie robi wrażenie.
Chyba mam trochę czasu na szybką przekąskę...
Stary dobry pojemnik do przechowywania jedzenia.
Tylko pomyśleć, że kogoś może zaabsorbować bryła soli.
Byleby zająć czymś wołki.
Odrobina soli do posiłku może się przydać.
To tylko sól! N-nie ma czym się zachwycać.
O, fajnie, odrasta.
Teraz czuję się trochę lepiej.
Od zawsze mam słabość do zatwardziałych, małych piesków.
To futro jest całkiem atrakcyjne.
Piaski czasu są tak kapryśne!
Tacy jak wy nie skrócą mojego czasu!
Co? Mogłabym przysiąc, że był niższy...
Hm, pamiętam, że był wyższy...
Niedobrze...
Wygląda dość niezdrowo.
Hmm... coś jest nie teges.
Z jakiegoś powodu nie chcą rosnąć.
Teraz rozpoczyna się okropnie powolny proces odrastania.
W tym upale długo nie przetrwam.
To mi się nie przyda, więc nie będę marnować czasu na czytanie.
To może mu nawet pomóc.
Cofam, co powiedziałam. Teraz jest dużo gorzej.
No ja bym go nie nazwała przyjacielskim.
Jego godzina wybiła już dawno temu.
Ja to tutaj zostawiłam?
Zdecydowanie wolę to w roli czapki.
Nie zaszkodzi spojrzeć na świat z szerszej perspektywy.
Dłubanie w kamieniu to nie najlepsza zabawa.
Cóż, nie ma co się nad tym rozwodzić.
Mam ważniejsze rzeczy do roboty niż rzemiosło.
Nawet nie chcę myśleć o tym, ile trzeba było poświęcić temu czasu.