Słowa Konstantej
A niech to! Gdybym tylko się pospieszył!
Co za pech.
No to teraz czekamy.
Praktyczne narzędzie rolnicze.
Lepiej poszukam dobrego miejsca na ogród, zanim użyję tego narzędzia.
Robią mi bałagan w ogrodzie.
Puchate remedium na upały.
STAŃ SIĘ PTAKIEM!
Pióro poprawia właściwości naukowe pisma.
Kanarkowe piórko.
Pióro czarnego ptaka.
Pióro kardynała.
Pióro śnieżyka.
Jest uwięziona!
Zwykły drewniany płot.
Pojedyncza jednostka nie jest funkcjonalna.
Ojej, łączy je prawdziwa więź.
Drzewo to nie jest, ale i tak trzeba umieścić to w ziemi.
Otwiera się. I zamyka też.
Tego właśnie nam trzeba, żeby zbudować porządną furtkę.
Tego właśnie nam trzeba, żeby zbudować porządny płot.
Nie obrażę się, jak powiesz, że wygląda jak coś ze złomowiska.
Stawaj do walki! Riposta!
Wiadro pełne odchodów.
Chętnie bym spróbował trochę sezonowych owoców morza.
Idealna chwila na świętowanie!
Nazwę ją figą Newtona.
Mama mia!
Figa z patykiem.
Ogrzana nauką.
Wzywa z niebios meteoryt.
Pełne wybuchowej nauki!
Gdyby tylko udało mi się je złapać!
Przez nie świecą mi się kieszenie!
Trochę się nawet świeci.
Ten ogród jest tylko dla ognioodpornych.
Suchutkie.
Kuj pióro, póki gorące.
Muszę dołożyć coś do ognia, zanim zupełnie zgaśnie.
Odwieczny wróg ciemności.
Dobrze, że jest zabezpieczone!
Ogień trochę przygasa.
Miło i przyjemnie.
Dobrze, że mogę je ponownie rozpalić.
Kiedy będziesz spać spokojnie, ja podpalę twój świat.
Zaczyna brakować paliwa.
Spokój na śnieżnym froncie.
No to jedziemy!
No ciekawe, czy będę syty przez jeden dzień.
Po prostu siatka.