Słowa Konstantej
Ciekawe, jak to działa.
Wygląda trochę jak dziurka od klucza.
Więc stąd leciała ta muzyka.
Nie wygląda zbyt wygodnie.
Trochę gumowe, ale może być.
Kawał mięcha.
Suszarka trochę się wysuszyła.
Czas na suszone mięsko!
W żargonie naukowym nazwalibyśmy je "suchym".
Trzeba trochę czasu, żeby mięso wyschło.
W deszczu mięso suszy się trochę dłużej...
Idź popadać gdzieś indziej.
Suszenie nie należy do nauk ścisłych.
Muszę wysuszyć trochę mięsa.
Suszarka trochę się wysuszyła.
Czas na suszone mięsko!
W żargonie naukowym nazwalibyśmy je "suchym".
Trzeba trochę czasu, żeby mięso wyschło.
W deszczu mięso suszy się trochę dłużej...
Idź popadać gdzieś indziej.
Suszenie nie należy do nauk ścisłych.
Przydałoby się im trochę mięsa.
Tego już nie naprawię, więc nie susz mi głowy.
Suszarka trochę się wysuszyła.
Czas na suszone mięsko!
W żargonie naukowym nazwalibyśmy to czymś „suchym”.
Przesolone.
Suszenie wymaga czasu.
Suszenie w deszczu trwa jeszcze dłużej.
Idź popadać gdzieś indziej.
Suszenie nie należy do nauk ścisłych.
Pozostaje tylko czekać i suszyć zęby.
Zaskakująco sycąca, jak na sałatkę.
W sam raz.
Wszystko się dowie, że tu jestem. Wszystko.
Jedzie rybą!
Nie pasuje. To hełm merma.
Nie pasuje. To hełm merma.
Nie ma gorszego zapachu.
Merm nie żyje.
Martwy merm wstaje!
Czuję się przy nich pilnie strzeżony...
Kolejny etap ewolucji mermów.
Zwykły cień przeszłości.
Wreszcie mogę pokazać się publicznie.
Pieczone mięso merma jakimś cudem śmierdzi jeszcze gorzej.
Śmierdzi niemiłosiernie.
Problem rozwiązany.
Kto chciałby tu mieszkać?
Fuj, ale śmierdzi!