Słowa Konstantej
Walter ma najlepsze zabawki.
Walter ma najlepsze zabawki.
Walter ma najlepsze zabawki.
Walter ma najlepsze zabawki.
Walter ma najlepsze zabawki.
Walter ma najlepsze zabawki.
Walter ma najlepsze zabawki.
Włochaty jęzor!
Jak maleńki dywanik.
Jak maleńki dywanik.
Chce się przywitać.
Porządny hełm.
Oślizgły i kamienisty.
Ślimak, ślimak, pokaż rogi.
Być może nasze działanie były cokolwiek zbyt radykalne.
Może mógłbym zostać naszym przyjacielem?
Słyszę, jak burczy mu w brzuchu.
Ciii! Śpi.
Biedactwo. Wygląda na głodnego!
Hejka! Chcesz się pobawić?
Jeszcze kilka kawałków i będzie cały kęs!
Teraz będzie dłużej świeże.
Nie gryź nas!
Walka na śnieżki!
Uwielbiamy to!
Ale jest... okrągły!
Sprzątnijmy tego ślimółwia.
Wendy rzuciła nam wyzwanie, żebyśmy to wypili...
Wygląda na naprawdę zepsuty... Hurra!
Psuje się? To dobrze?
Pachnie, jakby był gotowy!
Może chce się tylko przytulić!
Trzeba nadziewać różne rzeczy tym ostrym końcem.
Wigfryda wygląda z tą włócznią strasznie fajnie!
Nie chcemy.
Ostra!
Sprawia, że nasze futro się elektryzuje!
Pan Warly na pewno nie będzie miał nic przeciwko, jak tego użyjemy!
Oj! Ach! Piecze!
Nasz oddech śmierdzi! Hurra!
Mniam, słone!
Zamienia wszystko w deser!
Kolejny stracony przyjaciel.
Pająki nas rozumieją.
Chyba coś mu się śni.
Pa.
Przykro mi.
Och, nie!
Wygląda przytulnie
Wiemy, co uszczęśliwi naszych pająkolegów – udekorowanie ich domu!