Słowa Konstantej
Cieszę się, że nadziałam się na koniec tego rogu.
Przecież to ohydne.
Wygląda jak odrażający termofor.
Wygląda niebezpiecznie i pikantnie.
Straciłam już dość czasu na tę błazenadę!
W końcu cię mam, ty mały szkodniku!
To jeden z tych małych szkodników.
Ten to dopiero musi kłamać!
Co za okropne miejsce.
Co za zabawna czapka. Niech no przymierzę!
Myślałam, że są większe... Pamięć płata mi figle.
Stosują swoje stare sztuczki.
Przynajmniej łatwo zapamiętać, kto tutaj mieszka.
Co za szkoda. W każdym razie...
Nie, dziękuję. Wolę mieszkać solidnie na ziemi.
To... właśnie tak się zaczęło, czyż nie?
Mogłam pamiętać o tym wcześniej. Teraz jest już chyba za późno.
W porównaniu z innymi filarami nie warto o tym wspominać.
I co masz do powiedzenia na temat tego czaszkokopania, co?
Oby nie chowały się tam żadne małpy.
Skoro mam wypłynąć na morze, to mogę chociaż odpowiednio wyglądać.
Och, czuję się przez nią dość psotnie.
Może jednak nie jestem aż taka głodna...
Jeśli kiedyś zechcę się otruć starym mięsem, na pewno to zjem.
Nie ma w nim już życia.
Wystarczyło tylko powąchać, żeby skrócić sobie życie o kilka lat.
Ktoś nie chciał, żebyśmy tego użyli.
To na pewno coś ważnego.
No jasne! Teraz pamiętam!
Miało się stać coś innego? Nie pamiętam...
Coś mi się wydaje, że to nie powinno tak wyglądać.
To niesprawiedliwe, że żyją tak krótko.
W kieszeniach mam dość duży bałagan. Nie daj się zgnieść!
Ćmy i tak szybko umierają!
Ćma zamieniająca się w drzewo nie robi już na mnie wrażenia.
Nie będę tracić czasu, żeby zobaczyć stąd księżyc.
Po co się przejmować księżycem? Tutaj mam wystarczająco dużo problemów.
Co za utrapienie, znowu TA oś czasu...
O, fajnie, pełnia!
Nów. Lepiej mieć się na baczności...
Księżyc się zmniejsza.
Księżyc się powiększa.
Byłby z tego idealny kryształ zegarkowy, gdyby tylko dobrze reagował na magię cienia.
Ostrym narzędziem szybciej się tnie!
Wiecznie naładowany nie będzie.
Ostre szkło wyrastające z ziemi. Co może być nie tak?
Może powinnam potraktować te szklane kolce jako ostrzeżenie i trzymać się od tego miejsca z daleka.
Dobra, czy widziałam gdzieś jakieś klejnoty?
Wygląda trochę jak klucz, nie?
W życiu bym nie pomyślała, że zobaczę kawałek księżyca z tak bliska.