Słowa Konstantej
Obawiam się, że na dzisiaj wystarczy.
Potrzebuję klucza.
Non, to się nie uda.
Już chyba po zabawie.
Własność naszego metalowego przyjaciela.
Tylko mademoiselle Wurt może użyć tego dzwonka obiadowego.
Proszę kontynuować, monsieur Benio!
Chyba zapominam o czymś istotnym.
Trop fort!
Un moment, juror jest chyba zajęty.
Tylko się tym skrzywdzę.
To byłoby marnotrawstwo.
Nie ma potrzeby, już się zeszkliło.
Spokojnie!
Już mam małego towarzysza.
Mon dieu, ależ to daleko.
Non, nie za tym mam chodzić.
Zut! Za wolno!
Czuję pieczone mięso.
Nie będę przeszkadzał.
Chyba... chyba się przypala.
Nawet nie pomyślałem, że przydałoby się przebrać.
Chyba potrzebuje trochę prywatności.
Potrzebuję czegoś do wyszczotkowania, non?
Na razie nie ma jeszcze nad czym pracować.
Pełna bateria!
Brakuje energii.
Ah non, ta rybka jest za mała.
Obawiam się, że to jest zbyt małe.
Brakuje mi paru składników.
Pardonnez-moi! Ktoś już to robi.
Chyba coś pomieszałem.
To nienajlepsze miejsce.
Może zrobię to, jak wszystko się uspokoi, non?
Nie jestem jeszcze gotowy.
Pardonnez-moi! Nie powinienem się wtrącać.
Muszę podejść trochę bliżej, żeby coś ugotować.
Ale ma kapelusz!
Ktoś już nad tym pracuje!
Nie. Już topnieje.
Jest za wysoko!
To niewłaściwy moment. Spróbuję później.
Jeszcze chwila... Już prawie gotowe.
Och, excusez-moi.
Ups, zostawiłem coś w środku.
O non! Spudłowałem.
Co by tu narysować?
Mais non, ta słona woda nie będzie dobra!
Ah non, ryby pływają za głęboko i moja wędka ich nie sięga.
Właśnie zdawało mi się, że coś tu było nie tak.