Słowa Konstantej
Najwyraźniej z grzybów też można zrobić skwarki.
Duży, naukowy grzyb.
Świeci dzięki nauce.
To nie ja, przysięgam.
Kolory podstawowe mogą nam dać porządne źródło światła.
Niebieski to oczywiście najbardziej naukowy kolor.
Pokryte kwasem.
Łącznik między dwoma królestwami.
Miałem kiedyś takie w łazience.
To grzybowe drzewo jest zdecydowanie dziwniejsze od pozostałych.
Pokryte kwasem.
Próbuje się rozmnożyć.
Magiczny grzyb?
Pokryte kwasem.
Ciężko stwierdzi z daleka, ale na pewno porządnie śmierdzi.
Trochę za bardzo się rozrósł.
Pokryte kwasem.
Jakiemuś pająkowi wydało się to niezwykle ważne.
Zaraz zrobi się nieciekawie…
To chyba jakiś rzadki gatunek ptaka.
Nie będę sępić, jedz sobie.
Bardzo się zmartwił, ale ja to doceniam.
Ma coś w oku.
Teraz mogę oddychać bez przeszkód.
Nauko broń!
Nagle bardzo zachciało mi się biegać.
Masz takie wielkie, świecące oczy!
I to by było na tyle.
To coś jest upiorne!
Całe szczęście, że śpi.
Oj, właśnie... zjadłem! Może dasz go jednemu ze swoich pajęczych przyjaciół?
Oj, właśnie... zjadłem! Może dasz go jednemu ze swoich pajęczych przyjaciół?
Rety, wygląda... pysznie, Webber!
Rety, wygląda... pysznie, Webber!
Oj, właśnie... zjadłem! Może dasz go jednemu ze swoich pajęczych przyjaciół?
Rety, wygląda... pysznie, Webber!
Rety, wygląda... pysznie, Webber!
Kwiaty to zawsze dobry wybór.
Koniec z porannym chaosem geniusza na głowie!
Emituje przedziwne światło.
Ale odjazd!
Te kryształy mogą być powodem do niepokoju.
Ciekawe, do czego służyła.
Trochę upiorny.
Wszystko dobrze.
Koszmar już prawie przeminął.
Nie ma w okolicy żadnej magii.
Chyba jest w równowadze.
Chyba odpuszcza.
Nadchodzi czas magii.